Pamiętniki

  •       Najnowsze wiadomosci o Michalku przekazuje jego mama Elzbieta: Pojawily sie kolejne komplikacje. Michalek mial juz 3 operacje w ciagu 2 miesiecy, tym razem obszerna infekcja kolna, która musiala […]

    Dzieci w szpitalach – co nowego

          Najnowsze wiadomosci o Michalku przekazuje jego mama Elzbieta: Pojawily sie kolejne komplikacje. Michalek mial juz 3 operacje w ciagu 2 miesiecy, tym razem obszerna infekcja kolna, która musiala […]

    Czytaj dalej...

  • Droga Fundacjo Dar Serca, Chcielibyśmy serdecznie podziękować za wsparcie i pomoc jaką otrzymaliśmy od Państwa Fundacji. Zorganizowanie wyjazdu na leczenie naszego synka Kubusia Szymelfenig nie byłoby możliwe bez Państwa pomocy. […]

    Pamiętniki

    Droga Fundacjo Dar Serca, Chcielibyśmy serdecznie podziękować za wsparcie i pomoc jaką otrzymaliśmy od Państwa Fundacji. Zorganizowanie wyjazdu na leczenie naszego synka Kubusia Szymelfenig nie byłoby możliwe bez Państwa pomocy. […]

    Czytaj dalej...

  • Marcin z Puław (na zdjeciu w 1998 w Darze Serca) pisze do nas: Piszę z gratulacjami, które pragniemy złożyć całej Fundacji oraz jej wolontariuszom. Często i regularnie zaglądam na stronę internetową […]

    Marcin z Pulaw

    Marcin z Puław (na zdjeciu w 1998 w Darze Serca) pisze do nas: Piszę z gratulacjami, które pragniemy złożyć całej Fundacji oraz jej wolontariuszom. Często i regularnie zaglądam na stronę internetową […]

    Czytaj dalej...

  • Wiktoria ma 9-lat i cierpi na mózgowe porażenie dzieciéce. Pewnego dnia przeczytalismy artykuł w gazecie o pewnym chłopcu który przyjechał do Szpitala Dzieciécego w St. Louis, w Ameryce na operacje […]

    Nasz pobyt w Stanach

    Wiktoria ma 9-lat i cierpi na mózgowe porażenie dzieciéce. Pewnego dnia przeczytalismy artykuł w gazecie o pewnym chłopcu który przyjechał do Szpitala Dzieciécego w St. Louis, w Ameryce na operacje […]

    Czytaj dalej...

  • W ten sposob Norman określał powód wyjazdu na operacje do USA. Poirytowana skrajnie różnymi informacjami o postępowaniu z synkiem, doprowadzona w niemocy do wściekłości pewnego grudniowego dnia 2010 roku postanowiłam, […]

    Podróż po zdrowe nóżki

    W ten sposob Norman określał powód wyjazdu na operacje do USA. Poirytowana skrajnie różnymi informacjami o postępowaniu z synkiem, doprowadzona w niemocy do wściekłości pewnego grudniowego dnia 2010 roku postanowiłam, […]

    Czytaj dalej...

  •   „Jestem mamą 7-letniego Olusia, który właśnie przeszedł bardzo poważną neurochirurgiczną operację SDR w Children’s Hospital w St. Louis. Państwa wielkie serce pomogło naszemu dziecku stanąć na nogi!”  .. ” Nam […]

    Pdziękowanie mamy Olusia i wspomnienia napisane krótko po operacji SDR

      „Jestem mamą 7-letniego Olusia, który właśnie przeszedł bardzo poważną neurochirurgiczną operację SDR w Children’s Hospital w St. Louis. Państwa wielkie serce pomogło naszemu dziecku stanąć na nogi!”  .. ” Nam […]

    Czytaj dalej...

  • Przyjechałam do Daru Serca z Dawidem, moim 9-letnim synkiem, który cierpi na porażenie mózgowe objawiające się w jego przypadku pogłebiającą się niemożnością samodzielnego poruszania się. Praktycznie skazny był już na […]

    „Strefa Marzeń” – Mój syn bedzie normalnie chodził

    Przyjechałam do Daru Serca z Dawidem, moim 9-letnim synkiem, który cierpi na porażenie mózgowe objawiające się w jego przypadku pogłebiającą się niemożnością samodzielnego poruszania się. Praktycznie skazny był już na […]

    Czytaj dalej...

  • 1 marca 2011 roku OPERACJA Telefonicznie otrzymaliśmy instrukcje co do godziny operacji oraz czasu, od którego nie wolno było podawać dziecku jeść ani pić. Nie było z tym kłopotu, ponieważ […]

    Bohaterski Oluś – Z pamiętnika mamy cz.2

    1 marca 2011 roku OPERACJA Telefonicznie otrzymaliśmy instrukcje co do godziny operacji oraz czasu, od którego nie wolno było podawać dziecku jeść ani pić. Nie było z tym kłopotu, ponieważ […]

    Czytaj dalej...

  • Tego dnia mięliśmy spotkać się z Dr Parkiem ... Miałam przy sobie wspaniałego człowieka – panią Ewę Dyk, która przywiozła nas do szpitala oraz towarzyszyła i tłumaczyła z języka angielskiego ...Pan Dr Park nie kazał na siebie długo czekać...

    Bohaterski Oluś – Z pamiętnika mamy

    Tego dnia mięliśmy spotkać się z Dr Parkiem ... Miałam przy sobie wspaniałego człowieka – panią Ewę Dyk, która przywiozła nas do szpitala oraz towarzyszyła i tłumaczyła z języka angielskiego ...Pan Dr Park nie kazał na siebie długo czekać...

    Czytaj dalej...

  • 2 marca, 2011 – „Jest już po wszystkim – mówi mama Olka – 1 marca nasz dzielny zuch Oluś przetrwał czas przedoperacyjny i samą operację bardzo dzielnie. Operacja miała trwać […]

    Nasz dzielny zuch Oluś jest już po operacji

    2 marca, 2011 – „Jest już po wszystkim – mówi mama Olka – 1 marca nasz dzielny zuch Oluś przetrwał czas przedoperacyjny i samą operację bardzo dzielnie. Operacja miała trwać […]

    Czytaj dalej...